Dobry czy zły? Sprawdź, jakim HR-owcem jesteś

Dobry czy zły? Sprawdź, jakim HR-owcem jesteś

Co ma wspólnego HR-owiec z Sherlockiem Holmesem? Zdziwisz się, jak wiele ich łączy i jak bardzo metody detektywa przydają się w codziennej pracy. A dzisiaj, w czasach pandemicznych szczególnego znaczenia nabierają refleksyjność, zmysł obserwacji, elastyczność i komunikacja. Jak Ty sobie z tym radzisz? Sprawdź!

„Naśladując Holmesa w jego myśleniu, nauczysz się, jak stosować jego metodologię w życiu codziennym, jak być obecnym i refleksyjnym” – pisze Maria Konnikova w książce „Myśl jak Sherlock Holmes”. Obserwacja, dedukcja i wyciąganie wniosków sprawdzą się w każdym obszarze zawodowym, niezależnie od tego, czym się zajmujemy na co dzień i jakie pełnimy stanowisko.  Szczególnie ważna w HR wydaje się refleksyjność, o której autorka publikacji mówi jako „ciągłej przytomności umysłu i pilnej obecności w bieżącej chwili, która jest podstawą prawdziwej, aktywnej obserwacji świata (…)”. 

Gotowi na zmiany, ale czy na pewno?

Zmiany, zmiany… wszyscy o nich mówią. Ty też wiesz, że są nieuniknione, ale… czy rzeczywiście potrafisz działać elastycznie? Czy może zdarza Ci się, że zbyt szybko wycofujesz się z nowych pomysłów, a zbyt mocno i kurczowo trwasz przy starych przyzwyczajeniach?  A może jakieś rozwiązania HR-owe, które od dawna chodziły Ci po głowie, wymusiła dopiero sytuacja związana z koronawirusem? Warto przyglądnąć się swojej ścieżce myślenia i podjętym decyzjom. Zwłaszcza że rola zdolności adaptacji będzie stale rosła. Prawie 80 procent respondentów w raporcie Deloitte „The voice of the European workforce 2020” stwierdziło, że doświadczyło co najmniej raz jakiegoś rodzaju zmiany w swoim życiu zawodowym. Raport przynosi również wniosek, że większość ankietowanych traktuje zdolności dostosowawcze jako ważną kompetencję, która jest niezbędna do realizacji celów i osiągania sukcesu zawodowego w czasach post-Covid. To cenna wskazówka dla wszystkich HR-owców i menedżerów, odpowiedzialnych za narzędzia motywacyjne i wspierające rozwój pracowników. 

Nawyki w komunikacji – do obserwacji 

Jako HR-owiec dobrze wiesz, że komunikacja to podstawa. Znasz też różne techniki i narzędzia, może nawet prowadzisz szkolenia i warsztaty z tego zakresu. Czy jednak łapiesz się na tym, że nie zawsze jest czas na uważną komunikację? Bo terminy, natłok zadań… Warto zastanowić się też nad proporcjami – czy kontakt e-mailowy nie zdominował rozmów 1:1. W pandemii część nawyków trzeba było zmienić, ale czy pozostała przestrzeń dla rzeczowych konsultacji, merytorycznych dyskusji, poznawania opinii pracowników i włączania ich w wewnątrzfirmowe inicjatywy? Dobry HR-owiec stara się budować zaangażowanie i utrzymywać dialog, niezależnie od zewnętrznych czynników. Robiąc „rachunek sumienia”, warto prześledzić też swoje nawyki komunikacyjne z menedżerami. Rolą HR-owca jest bycie partnerem, pokazywanie dobrych praktyk, m.in. w zakresie rozmów z pracownikami.  To właśnie teraz jest dobry czas, by rozwijać empatyczną komunikację i uczyć się patrzenia z różnych perspektyw. Aby nie mieć poczucia, że jesteś między młotem a kowadłem, między pracownikami a zarządem, nieustannie poznawaj potrzeby – i biznesu, i ludzi, którzy w firmie pracują. 

Moda kontra rzeczywistość

„Nie musimy bezmyślnie podążać zaplanowanym szlakiem działań tylko dlatego, że tak sobie wcześniej postanowiliśmy. Trzeba zmieniać swoje podejście wraz ze zmianą okoliczności. Trzeba najpierw pomyśleć, zanim się przystąpi do działania czy osądzania innych” – czytamy w książce „Myśl jak Sherlock Holmes”.  Trudno się z nimi nie zgodzić, zwłaszcza w kontekście obecnej sytuacji na rynku pracy, gdzie, cytując klasyka, jedyną pewną rzeczą jest zmiana. Uważny HR-owiec śledzi trendy i zjawiska, ale nie podąża ślepo za modą, tylko potrzebami organizacji i jej pracowników. Nie dba o powierzchowność, fasadowość, tylko skupia się na tym, co autentyczne. Takie podejście okazuje się cenne m.in. wtedy, gdy projektujemy ścieżki karier, proponujemy narzędzia rozwojowe pracownikom czy modyfikujemy ofertę benefitową. 

Technologiczna strona HR

„W erze zapisu cyfrowego poddasza naszych umysłów nie mają tak ograniczonej powierzchni jak poddasze Watsona czy Holmesa. Poszerzyliśmy magazynową powierzchnię o wirtualne możliwości (…)”. I to uzupełnienie stwarza nam nowe intrygujące szanse” – zauważa autorka „Myśl jak Sherlock Holmes”. Trudno się z tym nie zgodzić. Nowoczesny HR-owiec korzysta z dobrodziejstw technologii, świadomie szuka szans, jednocześnie dbając o human factors. Jako partner biznesu, jest też swego rodzaju edukatorem. Wspiera w zakresie motywowania oraz zarządzania wirtualnymi i rozproszonymi zespołami, propaguje wiedzę, buduje świadomość dotyczącą firmowego well-beingu czy podejmuje działania dotyczące edukacji finansowej, systemów wynagrodzeń, zarządzania wypłatą, nowoczesnych benefitów etc. 

„Najpotężniejszy umysł to umysł spokojny. Umysł obecny, refleksyjny, z uwagą traktujący swoje myśli i swoje stany” – zaznacza Maria Konnikova, zachęcając do tego, by poznawać samego siebie, pielęgnować w sobie spokój, obserwować z namysłem otoczenie i korzystać ze swojej wyobraźni. To wszystko przyda się w obliczu HR-owych wyzwań. A należą do nich m.in. zmiany modelu pracy czy strategii zarządzania talentami, o czym mówi raport Deloitte dotyczący trendów na 2021 rok. 

Życzymy powodzenia we wzmacnianiu swoich mocnych HR-owych stron i dalszej pracy nad niedoskonałościami!